Nie istnieje!


Celem naszej "podróży" jest Albania. Jak czytasz to i twoja pierwsza myśl to: "Że co?", "A gdzie to niby jest?", "Coś takiego jest chyba w Afryce", albo jak ja "Nie istnieje!"to jesteś w błędzie. Jebany Francuz wytłumaczył mi, że to państwo leży w południowo-wschodniej Europie a dokładniej na Bałkanach. Sąsiaduje Czarnogórą, Kosowem, Macedonią i Grecją. Natomiast Asu wytłumaczyła mi w skrócie historię tego państwa, które od wielu wieków istnieje i wywodzi się Iliryjskich plemion, jednak przez wiele stuleci było niezauważane i było pod niewolą Turecką. Albania próbowała udowodnić swoje istnienie ale dość szybko stała się zależna od innych państw. W czasach wojny była pod Włochami, a później Niemcami. Mimo mojej pewności nie była krajem byłej Jugosławii (a rękę bym dał se uciąć, że musiała być) i całkiem samodzielnie zrzuciła zwierzchnictwo ZSRR. Asuma mówiła mi o tym co się działo po zakończeniu II WŚ jednak nie jestem w stanie tego tutaj opisać. Teraz czas na ważne pytanie... Skąd oni to wiedzą? o.O


1 komentarz:

  1. Nie...Albania - jedno skojarzenie: młoda lata Voldemorta.
    Jak jest się dzieckiem Harry'ego Pottera to już się nic na to nie poradzi...xD

    Asuma czytała specjalne wydanie Hetalli. :D

    OdpowiedzUsuń