Francuzka?


            Pomijając fakt, że zgubiłem się w tym cholernym domu (zapewne jest to spowodowane tym, że jestem zbyt zajebisty na ten dom dlatego się w nim gubię) miałem przyjemność bądź nie (okaże się z czasem...) poznać tą całą znajomą. Nie jest zbyt podobna do brata (i chwała Bogu za to!) nawet wysoka z niej brunetka o falowanych włosach i niebieskich oczach. Nawet ładna jak na Francuzkę tylko coś mi w niej nie pasuję. A dokładniej imię, które jest takie nie Europejskie. A brzmi ono Asuma. Czy wam też to nie pasuje?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz